CZY ZDROWY TRYB ŻYCIA JEST KOSZTOWNY?

...odpowiedź brzmi: NIE. Z matematyki zawsze byłam kiepskim osobnikiem, ale śmiem twierdzić, że gdybym wzięła się za przeliczenie, ile pieniążków przeciętny Polak wydaje na używki i jedzenie typu fast food, znacznie przewyższyłoby ono koszt, jaki ponosi osoba prowadząca zdrowy tryb życia bazujący na racjonalnym żywieniu. Świat oparty jest na paru  fundamentach, a jednym z nich są pieniądze. Stanowią one zatem naturalny, ultra-przekonujący argument dla braku chęci wobec podjęcia działania. Łatwiej jest  stwierdzić, że nie stać nas na zdrowy tryb życia, aniżeli spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać się przed samym sobą, że nasz problem ma swój początek w nas samych...Zresztą, jak każda inna zmiana, jaką chcielibyśmy wdrożyć do naszej codzienności..
Można jeść sushi, owoce morza i inne wymyślne, czasochłonne w przygotowaniu potrawy - sama je  lubię, aczkolwiek nasz codzienny jadłospis wcale nie musi ich zawierać. Dieta musi być zróżnicowana, ale niekoniecznie wymagająca nakładów finansowych nie z tej Ziemi. Każdy dopasowuje swoją dietę do budżetu, jakim dysponuje (przyznaję się bez bicia, że niegdyś również żyłam w przekonaniu, że całą cały ten "fit lifestyle" rujnuje finanse, więc sięgałam po "byle co"..). Najważniejszym aspektem jest dbałość o złote zasady kryjące się pod pojęciem "zdrowy tryb życia", wybór właściwych produktów oraz wyrzucenie z głowy przekonania, iż nie stać nas na niego...świat z mety stanie się piękniejszy!

Bardzo dużo produktów, szczególnie w sezonie, możemy albo znaleźć we własnym ogrodzie, albo w niezwykle niskiej cenie - w sklepie. Zamiast wydać kilka złotych na kolejne w tym tygodniu piwo, zakupmy coś, co korzystnie wpłynie na nasze zdrówko - np. pestki dyni, awokado, nasiona chia...Czy zastanowiło Cię kiedyś, dlaczego tak dużo osób popada w depresję? Istnieje możliwość, że zajadają swoje smutki i kompleksy, a to, niestety, jest rozwiązaniem krótkoterminowym...Jeżeli zmuszeni jesteśmy do zjedzenia posiłku na mieście, wybierajmy knajpy typu slow food - zaoszczędzimy pieniążki,  także nie przyczynimy się do powstania zbędnych kilogramów...Poza tym, rzadko się o tym mówi, ale stosując niezdrową dietę, wcale się nie wzbogacimy...przykład poniżej:
O tym, jak ważnym wsparciem wobec diety jest sport (oraz wymówkach wiążącym się z nim) wspominałam TUTAJ, zatem nie będę po raz kolejny dorzucać swoich trzech groszy. Dietetyk również ze mnie taki jak z koziej rzyci waltornia, więc i ten temat postawię poza nawiasem, ponieważ nie mam zamiaru smęcić o czymś, co znam jedynie fragmentarycznie. Niemniej jednak, mogę śmiało stwierdzić, że od czasu, gdy zaczęłam szczególną uwagę przywiązywać do tego, co znajduje się na moim talerzu, znacznie zmieniło się moje samopoczucie...nie miewam już nagłych zawrotów głowy, które niegdyś przyprawiały mnie o białą gorączkę...a przynajmniej nie napadają mnie już w takim stopniu jak dawniej..

Stworzyłam sobie małą listę. Listę własnych zasad, których w całej pełni się trzymam. Jest ona zgodna z wiedzą, którą zdążyłam pochłonąć w ciągu całego zainteresowania zdrowym trybem życia:

Woda jest podstawą. Zawsze stoi schłodzona w lodówce, więc sięgam po nią, gdy najdzie mnie pragnienie.
Staram  się jeść w miarę regularnie, wolno i w małych ilościach. Aby rozwiać wszelkie domysły - nie robię tego z zegarkiem w ręku, acz staram się monitorować co jaki czas, mniej więcej, spożywam potrawy, aby nie przeciążać żołądka. Druga sprawa - jeśli w danym momencie nie jestem głodna, nie jem niczego na siłę, ponieważ jest to oznaka, że mój organizm nie potrzebuje energii.

Większość mojej pseudo-super-zdrowej-fit-diety stanowią warzywa, owoce oraz produkty mleczne. W dużej mierze, wykorzystuję produkty sezonowe. Warzywa duszone, owoce suszone, jogurt z owocami, smoothie i sałatka to tylko kilka możliwości. Jeśli chodzi o nabiał - wybieram ten o obniżonej zawartości tłuszczu.
 
Obiad to zdecydowanie mój ulubiony posiłek...być może dlatego, że jest najbardziej treściwy. Spośród wszystkich możliwych dodatków, najbardziej uwielbiam...ryż. I mieszankę warzyw. W szczególności chińskich...mniam!

Staram się dbać o różnorodność potraw: jeśli jednego dnia zdecyduję się spożyć na śniadanie kanapki z serkiem, pomidorem i ogórkiem, drugiego dnia zjem owsiankę z dodatkami. Jest to dla mnie naturalny zabieg. Zatrzymując się przy temacie kanapek - zamiast tradycyjnego chleba, najczęściej wybieram pumpernikiel. W moim przypadku, w zupełności zdaje on egzamin.
Cukier, świadomie, dopuszczam tylko i wyłącznie w kawie. W pozostałych przypadkach, jako zamiennik stosuję owoce lub naturalny miód pochodzący z wiarygodnego źródła.
 
Jeżeli odczuwam apetyt na coś konkretnego (dajmy na to: na "coś słodkiego"), nie odmawiam sobie. To oznaka, że w danej chwili, mój organizm potrzebuje któregoś z czynników...Oczywiście, wszystko w rozsądnych ilościach i lżejszych wersjach..
Podsumowując, zdrowy tryb życia nie jest AŻ TAK kosztowny...Wymaga jedynie odrobiny dobrej woli,  zaangażowania i pomysłowości. Nasze zdrowie jest inwestycją, która z pewnością zwróci się w przyszłości.  Warto więc spojrzeć na nie obiektywnym okiem...Teraz. Tutaj. W tym momencie..

...a w jaki sposób Wy dbacie o zdrowie? Stosujecie dietę? Uprawiacie sport? Zapraszam do wzięcia udziału w dyskusji na ten temat! Ze zniecierpliwieniem oczekuję na Wasze wypowiedzi! ;-)

Życzę Wam wspaniałego weekendu,
K.

Share this:

, , , , , ,

CONVERSATION

36 komentarze:

  1. Niestety amerykańskie wpływy tak bardzo się rozszerzyły na całą Europę ,iż ludzie przesiąknięci reklamami wierzą ,że tylko fast foody są niedrogie...Ciekawy i bardzo wnikliwy post, pozdrowionka :-)

    ReplyDelete
  2. Ja nie jem mięsa, czy wykluczanie czegoś jest zdrowe czy nie to nie istotne, ważne że czuję się lepiej jedząc głównie rośliny ;) A 'zdrowy' tryb życia jest o tyle tańszy że w wieku 40 lat nie będzie trzeba kupować tabletek na nadciśnienie, cukrzyce i inne modne cywilizacyjne choroby :)

    ReplyDelete
  3. Mam wrażenie, że zdrowe jedzenie jest jednak droższe, jednakże to inwestycja w zdrowie, więc warto o siebie zadbać.

    ReplyDelete
  4. W pełni się z tobą zgadzamy.Nie rozumiemy także jak można wydawać tyle pieniędzy na np. nasiona chia. Nie lepiej, w tym przypadku, sięgnąć po siemie lniane? Ma lepsze wartości odżywcze, a przy tym jest tanie:)
    nikoladominikablog.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Zdrowe jedzenie wcale nie musi być drogie, niestety nie tylko to ma wpływ na to że częsciej sięgamy po niezdrowosci :/

    Mogłabym prosić o poklikanie u mnie? Bardzo mi zależy!

    BLOG-KLIK

    ReplyDelete
  6. Ja na codzień lubię jeść dużo owoców ale za uprawianiem sportu nie przepadam bo zazwyczaj brak na to czasu:)

    ReplyDelete
  7. That looks so delicious! :)

    www.sophias-fashion.de

    ReplyDelete
  8. Bardzoo fajny i pomocny post :) ja nie stosuje jednak żadnych diet bo nie mam motywacji :D lubie czasami zjeść jakąś pizze czy frytki ;d ale owoce oczywiście również :D

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam:* Odwdzięczam się za każdą obserwację :)

    ReplyDelete
  9. Ciekawy wpis! Moje śniadanie to płatki z mielonym siemieniem lnianym. Wszelkie oleje które używam w kuchni, to tylko te najzdrowsze...poza tym jeżdżę na rowerze.:))

    xxBasia

    ReplyDelete
  10. ja pamiętam jak gdzieś ktoś wrzuciła focię Anny lewandowskiej która na samo śniadanie zdrowe wydała 50 zł... ale jeśli ktoś mądrze poszpera po półkach sklepowych to znajdzie odpowiedniki inne też zdrowe za niskie ceny:)

    ReplyDelete
  11. Jeżeli ktoś potrafi gospodarować pieniędzmi to na prawdę da się wydać mało. A to, że zdrowe odżywienie jest drogie to tylko wymówka, bo, tak jak napisałaś, więcej wydajemy na używki i fastfoody. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Mniamm..mniamm... kocham owoce :)) Pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashion-style.blogspot.com

    ReplyDelete
  13. Ps.: Genialne zdjęcie w tle!! Jeszcze raz pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashion-style.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Jestem takiego samego zdania jak Ty - za dużo osób żyje w przekonaniu, że zdrowe jedzenie jest kosztowne. Nie jest. :)

    ReplyDelete
  15. Ja miałam takie postanowienie, że w wakacje zacznę zdrowo się odżywiać. I zostało mi to do teraz.

    Pozdrawiam kochana :*
    http://glamcia.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. zgadzam sie z toba kochana! zdrowy tryb zycia nic nas nie kosztuje, jedynie co jest potrzebne to checi! i to nas wiecej kosztuje ;)

    za wszystko się odwdzięczam, odpowiadam na kazda obserwacje ;3JUST EMSi

    ReplyDelete
  17. Ja ostatnio dopiero zaczęłam to zauważać, że nie jest to aż takie kosztowne. Zamiast wydać te około 30 zł na pizzę z pizzerni, gdzie nie wiemy do końca jakich składników używają, wydać o wiele mniej i samemu ją zrobić - warzywa możemy wziąć z własnego ogródka i wybrać sobie składniki, które chcemy MY, a nie które oferują sprzedawcy. Kiedyś zanim zaczynałam się zdrowo odżywiać miała obawy, że będzie to czasochłonne albo za drogie dla mnie, ale no myliłam się. Trzeba spróbować zanim się zrezygnuje z czegoś :) Pozdrawiam :) Tak Po Prostu BLOG

    ReplyDelete
  18. Zgadzam się, że zdrowe produkty nie są kosztowne, bo nie muszą to być jakieś "bio foods", które teraz można spotkać w większości marketów, a zwykłe produkty, które zawsze były wszędzie dostępne.
    Pozdrawiam :)
    MALINA

    ReplyDelete
  19. Ja staram się prowadzić zdrowy tryb życia jak najlepiej mogę. Prawie zupełnie wyeliminowałam słodycze i nie czuję tak często potrzeby ich jedzenia :)

    Zapraszam do mnie: http://aleksandrakubiaczyk.blogspot.com/
    Zmieniłam adres bloga i straciłam niestety trochę odbiorców dlatego będę wdzięczna i szczęśliwa jeżeli zajrzysz i podzielisz się swoją opinią <3

    ReplyDelete
  20. Nice post! :)

    www.daysstyle.blogspot.pt

    ReplyDelete
  21. Prowadzę zdrowy tryb życia już kilka lat i mogę potwierdzić, że zdrowe odżywianie wcale nie musi być drogie :)

    Zapraszam do mnie na nowy post! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<


    ReplyDelete
  22. oczywiście,że nie o ile ktoś się zna;p bo niestety tez wielu rpoducentów naprawdę za produktów.. lepiej opłaca się robić samemu :)
    Sandicious

    ReplyDelete
  23. Eating healthy is so important!
    xoxo

    www.sorananistor.com

    ReplyDelete
  24. Kiedyś uważałam że to całe zdrowe jedzenie kosztuje miliony.
    Myślę, że masz rację, gdyby zamienić zestawy z maca, nutellę, chipsy i inne przekąski na kilka warzyw i np ryby, cenowo wyszłoby porównywalnie.
    Ja uważam, że wszystko jest dla ludzi. Nie warto sobie całkowocie odmawiać pizzy albo czekolady, tylko znać umiar. Tabliczka tygodniowo w połączeniu z sokami zamiast coli i porcją owoców jest dla mnie idealnym rozwiązaniem.
    Co do sportu, staram się chociaż trzy razy na tydzień odwiedzić siłownię. :)

    ReplyDelete
  25. od dłuższego czasu staram się zdrowo odżywiać i mogę przyznać że czuję się z tym o niebo lepiej ;*
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    ReplyDelete
  26. Ciekawy i oryginalny pomysł na post, fajnie napisane ;)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Ale sliczne zdjecia,super wygladaja te owoce :)

    CHCE SIĘ ŻYĆ

    ReplyDelete
  28. Z moja dieta jest srednio ale postanowilam zacisnac pasa i wyeliminowac produkty takie jak slodycze, gotowe dania bo ogolnie nie zywie sie fast foodami typu hamburgery itp bardziej juz jakies danie do mikrofali ktore tez nie jest zdrowe - ani tanie :/
    Jejku ale od tych zdjec owockow i salatki to az zglodnialam! *-*
    Codziennie cwicze w domu dokladnie tak codziennie bo nawet w "rest day" ide biegac wiec ciagle sie ruszam ale to ze wzgledu na to ze z powodu mojej tarczycy i serca musze sie ruszac bo inaczej byloby jeszcze gorzej niz jest teraz!
    Dodatkowo mam swietny wf w szkole gdzie duzo sie ruszamy i wyglada tak jak wf powinien :D No i dodatkowo od czasu do czasu basen ale zamierzam czesciej chodzic <3

    Versjada

    ReplyDelete
  29. W końcu jesteśmy tym, co jemy. Ja jakieś dwa lata dbałam o to bardzo. Wtedy też codziennie ćwiczyłam. Teraz niestety nie mam na to czasu. Inne rzeczy są dla mnie ważne. Ale przynam, że w tamtym okresie lepiej czułam się z samą sobą :)

    ReplyDelete
  30. Może nie wyrzuciłam wszystkiego co szkodliwe z mojej diety, ale na pewno odżywiam się lepiej niż kiedyś. W końcu znalazłam w sobie motywację do działania a zdrowy tryb życia wcale nie jest kosztowny :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ♡
    ayuna-chan.blogspot.com

    ReplyDelete
  31. Rzeczywiąście masz rację, ale patrząc na to, ile mamy obowiązkow, po prosrtu nie chce nam się bawić w przygotowananie posiłków. Dlatego wybieramy śmieciowe jedzenie dostępne na każdym rogu ulicy.
    Pozdrawiam,
    normxcore

    ReplyDelete
  32. Love it! Thanks for sharing.

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM

    ReplyDelete
  33. fajny pomysl na post, jeszcze sie z takim nie spotkalam;) ja ogolnie staram sie jesc w miare zdrowo, jednak nie zawsze ma sie jakis pomysl albo czas na przygootywawanie takich posilkow

    http://justbasicstyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  34. bardzo ciekawy post :)
    Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :*

    ReplyDelete

INSTAGRAM