WOMEN WHO INSPIRE: ELIZABETH TAYLOR

Inspiracja - słowo, które nie jest obce żadnemu z nas. Z pewnością, można podzielić je na poszczególne podkategorie, z których każda z nich tyczyć będzie się innej dziedziny. Inspiruje nas szeroko pojęta sztuka i przyroda; inspirują dane sytuacje, a w końcu - ludzkie sugestie, zachowania oraz ogólny styl bycia. I (tak, doskonale wiem, że zdania nie rozpoczyna się od spójnika) właśnie przy ostatnim punkcie chciałabym na moment się zatrzymać..

Lubimy (ba, wręcz uwielbiamy!) inspirować się innymi ludźmi. Leży to w naszej naturze i praktycznie nigdy nie ulegnie to zmianie.

Jeżeli chodzi o moją osobę, za jedną z najbardziej inspirujących kobiet  uważam Elizabeth Taylor - hollywoodzką aktorkę, urodzoną w 1932 r, Wielkiej Brytanii. Światowej klasy sławę przyniosły jej takie filmy, jak: "Lassie wróć", "Kto się boi Virginii Woolf", czy "Kleopatra". Podbiła swoją osobowością miliony ludzkich serc. Słysząc hasło "Elizabeth Taylor", przed oczyma ukazuje się obraz kobiety eleganckiej, posiadającej niebywałą klasę. Nie trzeba tego udowadniać za pomocą słów, dostrzec to można niemalże gołym okiem.

Elizabeth to posiadała typowo portretową urodę. Była prawdziwą damą. Ikoną samą w sobie (...) Cechą charakterystyczną aktorki były przede wszystkim fiołkowe, mocno podkreślone oczy. Ach, no i przepiękna, bardzo bogato prezentująca się biżuteria, którą nosiła!
Taylor, choć z zawodu była aktorką i to właśnie z gry aktorskiej zasłynąć powinna, kojarzona była głównie z licznymi skandalami, jakie wywoływała. Uplasowała się, tuż po Mae West, na pierwszym miejscu najbardziej kontrowersyjnych artystek swoich czasów, co oczywiście nie oznacza, iż talentu nie posiadała.
Aktorka nie potrafiła zbytnio ułożyć swojego życia prywatnego. Miała wszystko - i, tym samym, nic. Uważała, że uroda była jej przekleństwem. Systematycznie niszczyła związki, które zawierała, co skutkowało siedmiokrotnym wyjściem za mąż. Cóż dużo rozwodzić się nad owym tematem - problemy zdrowotne, z którymi borykała się przez lata, presja społeczeństwa, dążenie do bycia najlepszą w swoim zawodzie, kolejne wzloty i upadki, a także cena sławy, jaką płaciła od najmłodszych lat, wcale nie były w stanie ułatwiać jej egzystowania w otaczającym świecie.
Taylor przez lata przyjaźniła się z Królem Popu - Michaelem Jacksonem, którego dzieci była matką chrzestną. Stawiła się za nim w procesie pod zarzutem molestowania dziecka, w którym piosenkarz, finalnie, został uniewinniony.
Taylor była niesamowicie silną kobietą, o dobrym sercu. Gdyby mogła, zbawiłaby cały świat. Nie obawiała się wyrażać własnej opinii, co udowodniła w w walce wobec chorych na AIDS. Miało to miejsce w czasach, gdy choroba kojarzona była głównie z homoseksualizmem, a ten - uważany był za temat tabu; potępiany był na każdym kroku, nawet przez ówczesnego prezydenta. Założyła własną fundację, a środki na jej utrzymanie pozyskiwała ze sprzedaży perfum powstałych w latach dziewięćdziesiątych. Podobnie jak jej przyjaciel - Michael, robiła wszystko bezinteresownie. Nie oczekiwała poklasku i pochwał.

Jej głównym celem, do którego dążyła, było wynalezienie skutecznego leku zwalczającego wirus HIV. Wydała na ten cel sporą część zgromadzonej fortuny. Uważała, że nie spocznie, póki nie spełni swojego małego "marzenia". Niestety, jej działania przerwała nagła śmierć. Zmarła w roku 2011.



 [Źródło zdjęć: IMDb
Streszczenie informacji dot. Elizabeth Taylor: pl.wikipedia.org]

Share this:

, , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

INSTAGRAM