Sunday, July 9, 2017

is monoart boring?

Czerń i biel. Moje ulubione barwy. Fotografie w tychże kolorach, mają w sobie swego rodzaju "duszę", której brakuje obecnym trendom fotograficznym. Są proste; minimalistyczne, aczkolwiek, tym samym, przedstawiają coś więcej, niż danego człowieka, daną sytuację, czy dany przedmiot. Monochrom nie jest nudny. Monochrom to wyzwanie. Zrobienie dobrego, czarno-białego zdjęcia, wbrew pozorom, wcale nie jest tak banalne, jak mogłoby się wydawać, bowiem potencjalny odbiorca musi dostrzec w nim kolory. Dobrać je samodzielnie, bez wskazówek - niczego nie ma podanego na tacy..

Peter Linbergh jest mistrzem w swoim fachu. Człowiekiem, którego bardzo cenię. Ten niemiecki fotograf, urodzony w roku 1944, w Lesznie, w swoim portfolio, posiada fotografie przedstawiające fotografowane przedmioty oraz osoby w innej perspektywie, aniżeli robi większość artystów. Przyznaje się do inspirowania w swojej twórczości takimi artystami, jak Dorothea Lange, czy Henri Cartier-Bresson.
W świecie, w którym króluje fotografia przesycona retuszem, Linbergh stara się ukazać dany temat w nietuzinkowy, naturalny sposób. Na swoim koncie ma współprace z takimi osobistościami, jak m.in. Kate Moss, Linda Evangelista, Karen Elson, Stephanie Seymour, czy Cindy Crawford.
 Copyright Peter Lindbergh / Alberto Giacometti - Beyond Bronze
 Peter Lindbergh / VOGUE Italia w/ Kate Moss
Copyright Peter Lindbergh / Images of women

Więcej prac oraz szczegółowe informacje dot. Lindbergha znajdziecie na jego stronie internetowej:
Serdecznie zapraszam do zaznajomienia się z jego portfolio, ponieważ artysta ten jest godny uwagi.

K.